Relacja personel medyczny -pacjent . Co na nią wpływa?

Profesje  medyczne to wyjątkowe zawody. Przedmiotem ich  uwagi i działania jest drugi człowiek dotknięty chorobą. Kontakt z osobą znajdującą się w tak trudnej sytuacji wymaga wielu umiejętności i odpowiednich predyspozycji.

Można mówić o dwóch zasadniczych  modelach interakcji personel medyczny-pacjent. W pierwszym z nich koncentrujemy się na chorobie, czyli ośrodkiem uwagi nie jest pacjent lecz chory narząd. W efekcie cały proces leczenia odbywa się tylko w aspekcie somatycznym.Drugi model w centrum zdarzeń ustawia pacjenta, dzięki czemu w procesie leczenia brane są pod uwagę czynniki natury biologicznej, psychicznej oraz społecznej chorego. Wówczas personel medyczny dąży do nawiązania  nie tylko poprawnego kontaktu, ale i  więzi z pacjentem.
Co wówczas wpływa na  relację? Jednym z elementów budujących poprawną relację jest empatia. Im wyższy poziom empatii, tym lepsze kontakty z pacjentem. Empatia jest także swojego rodzaju” buforem” chroniącym przed schematycznymi reakcjami personelu oraz rutyną w kontaktach z chorymi. Nie bez znaczenia jest także umiejętność przekazywania informacji, a te nie zawsze są łatwe dla pacjenta. Pracownik  medyczny powinien z uwagą  obserwować chorego, by wiedzieć, czy przekazywane informacje nie spowodują stanu depresyjnego ,który nie jest sprzymierzeńcem powrotu do zdrowia.

Warto pamiętać, że wiele czynników wpływa na chorego i determinuje relację personel medyczny -pacjent. Jednak to komunikacja i sposób przekazywania informacji odgrywają najważniejszą rolę w jej budowaniu. Pacjent potrzebuje więzi oraz świadomości tego co się z nim dzieje, ważne jest, aby informacje były przekazywane taktownie.

Niezwykle ważne jest również to, aby przekazywane komunikaty nie były sprzeczne wewnętrznie. Do takich komunikatów dochodzi,  gdy słowa wyrażają co innego niż mimika: na przykład słowa wyrażają radość, a na naszej twarzy maluje się znudzenie lub smutek .Prowadzi to do dezorientacji. Pacjent nie potrafi ustalić, która informacja jest prawdziwa. Rodzi to brak zaufania i prowadzi do wycofania się pacjenta z relacji. Jest to szczególnie niebezpieczne u pacjentów ciężko chorych  oraz u dzieci,  które są szczególnie uwrażliwione na „mowę ciała”.

Możliwość rozmowy o swoich dolegliwościach, świadomość, że jest się wysłuchanym i rozumianym stanowi podwaliny dobrej , satysfakcjonującej  relacji.

 Najważniejszą zasadą rozmowy z pacjentem jest mówienie prawdy. Aczkolwiek hipoteza ta budzi kontrowersje .

A co Wy o tym sądzicie ?  Zapraszamy do dyskusji.